środa, 13 stycznia 2016

Przywitanko

Już nie wiem który raz zakładam bloga by podzielić się z Wami kochani swoim hobby, zadać mnóstwo pytań i oczekiwać na odpowiedzi które wniosą coś do mojego życia. Próbuje po raz kolejny! Mam nadzieję, że tym razem blogowanie zagości w moim życiu na dobre :)
Mam dwadzieścia lat i zajmuję się takimi drobnostkami jak haft krzyżykowy oraz tworzenie różnych ozdób z filcu artystycznego. Jako nastolatka przeszłam ciężki okres w życiu, który wywołał u mnie depresję. Jako już osoba pełnoletnia nie zgodziłam się na leczenie za pomocą różnych specyfików i leków. Zaprzestałam swojej spowiedzi na kozetce u psychologa i znalazłam zajęcie idealne dla ukojenia duszy. Szycie daje mi możliwość wyrażenia siebie, daje mi zajęcie i zajmuje pustkę. Wasze opinie i komentarze zawsze dodawały mi dużo otuchy i radości a przede wszystkim wiary we własne siły. To taki mój własny sposób na pozbycie się wszelkich lęków. 
Mam nadzieję, że znajdzie się chociaż garstka z Was która będzie mnie wspierać w tym co robię. Bardzo na Was liczę. :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz